Klejnoty kochają kobiety, czyli wybieramy przyjaciela naszej urody

Jak dobrać biżuterię, by podkreślała urodę? Czym się kierować, wybierając pomiędzy perłami a krwistymi rubinami? Oto kilka praktycznych rad dla pań i nie tylko…

Kryterium cery

Dla zimnych typów urody, czyli stonowanego kolorytu skóry, znajdującego się w połowie rozpiętości palety barw, poleca się klasykę, czyli perły.

Cery śniade, orientalne, tolerują feerie barw i kształtów.
Biżuteria artystyczna w ciepłych barwach powinny nosić panie o cerach posągowego alabastru. Bladość lica ożywią; opale, jadeity, korale lub tanzanity.

Kryterium koloru włosów

Blondynkom poleca się pastelowe błękity i zielenie oraz róże, a więc znów perły.
Wszelkie odcienie rudego wymagają oprawy w kolory ziemi, czyli brązy, soczyste, ale przybrudzone pomarańcze i głębokie zielenie. Odpowiadające im okazy biżuterii artystycznej to: tygrysie oko, padparadsza i malachit.

Brunetki powinny nosić wszystko w zdecydowanych i nasyconych kolorach. Szafiry, rubiny lub lapis lazuli nie zginą przytłoczone zdecydowaną karnacją.

Kryterium figury

Biżuterią artystyczną można wpływać na odbiór wizualny sylwetki, retuszując niedoskonałości i zmieniając proporcje.

Dla pań o przyjemnych kobiecych kształtach i mini wzroście zaleca się noszenie ozdób długich. Naszyjniki mogą sięgać odrobinę za mostek. Jednak biżuteria powinna być wykonana z drobnych elementów.

Wzrost ponadprzeciętny i słuszna figura potrzebuje podkreślenia ozdobami o większych gabarytach. Tak by całość była proporcjonalna i harmonijna.

Jeśli szyja jest zbyt krótka lub na odwrót, naszyjnik może zdziałać cuda. W pierwszym przypadku nie może przylegać do ciała, ponieważ skróci jeszcze bardziej szyję. Należy użyć sznura opadającego na dekolt. W sytuacji odwrotnej, gdy szyja jest zbyt wyniosła, naszyjnik w formie obroży sprawdzi się znakomicie.

Mały biust uwypukli sznur korali z dużych kulistych elementów, który swą długością przekroczy linię sutków. Analogicznie dla biustu obfitego należy zastosować mniejsze elementy i długość do połowy mostka.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *